Sesja nr 66

Sierpniowa, sześćdziesiąta szósta sesja Rady Miejskiej przebiegała bez większych emocji. Na początku przyjęliśmy porządek obrad i protokoły z dwóch poprzednich sesji. W informacji z realizacji uchwał przy jednej z nich, dotyczącej miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Wola Zarczycka-Smycze, pojawiła się adnotacja „stwierdzona nieważność przez organ nadzoru”. Usiłowałem dowiedzieć się o przyczyny unieważnienia uchwały, ale nikt nie potrafił udzielić wyjaśnień. Potem burmistrz przedstawił informację ze swojej działalności i zajęliśmy się uchwałami. Ich wykaz można znaleźć na stronie www Miasta i Gminy Nowa Sarzyna, zapadały one albo jednogłośnie, z wyjątkiem dwóch, które zostały przyjęte prawie jednogłośnie.

Interpelacji tym razem nie było, pytanie o koszty Dni Miasta zgłosił radny Sądej i dowiedział się, że kosztowały one w tym roku około 300 000 złotych, z tego 150 000 to pieniądze wydane przez gminę. Radny Sądej pytał też o stan obiektów Unii i sposób prowadzenia inwestycji gminnych.

W punkcie Wolne wnioski i informacje radny Pinderski poruszył temat założenia monitoringu na dewastowanym „grzybku” w Sarzynie i zaapelował o dodatkowy zakup kamienia na utwardzenie dróg. Ja poinformowałem o efektach półrocznego poruszania tematu mocy cieplnej zamówionej (w skrócie – wspólnoty mieszkaniowe są obciążane mocą zamówioną w relatywnie większym stopniu, niż instytucje gminne) i zaapelowałem do zarządów wspólnot o zajęcie się tą sprawą, by mieszkańcy nie płacili za zbędnie naliczane kilowaty.

Radny Kolano poinformował o losach swojej petycji złożonej na ręce premiera, a sołtys Łętowni Misiak – o otrzymanych z KPRM flagach narodowych (jedną z nich obdarował sołtysa Gościńca Wilka). Burmistrz poinformował o planowanych obchodach stulecia odzyskania niepodległości, a radny Pinderski podziękował za zorganizowanie dni Nowej Sarzyny i dożynek. Radny Sądej poruszył tematy emigracji mieszkańców, dewastacji mienia i stanu cmentarza komunalnego.

Następnie głos zabrała mieszkanka Woli Zarczyckiej pani Marta Kłakowska, która pytała o stan prac przy budowie przedszkola w tej miejscowości. Wiceburmistrz poinformował o zleceniu wykonania projektu, który ma być gotowy do końca listopada, a jego koszt to ok. 120 000 zł. Pani Marta dopytywała o konkrety i o nieujęcie w zleceniu proponowanego przez mieszkańców żłobka, burmistrz odpowiedział, że koszt inwestycji będzie wynosił ok. 5 mln zł, a żłobek będzie mógł być dobudowany w późniejszym terminie.

Potem głos zabierali radny Kolano (pytał, czy były badania mieszkańców Woli Zarczyckiej, do którego przedszkola dadzą dzieci), przewodniczący osiedla nr 1 Fus (o podlewaniu zieleni w okolicy orlika) i radny Kamiński (poruszył tematy emigracji i wywieszania flag, pytał też o otwarcie punktu selektywnej zbiórki odpadów po południu). Burmistrz poinformował, że PSZOK będzie otwarty raz w tygodniu do 17:00, choć, prawdę mówiąc, tę deklarację radni usłyszeli nie pierwszy raz.

Był to ostatni poruszany na sesji temat.

Jacek Wojdałowicz

Odpowiedź

Możesz używać tych znaczników i atrybutów HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>